Cardinal’s Ring

Ktoś zamordował ważną osobe. Niech martwy będzie poważany kupiec, został otruty na spotkaniu lokalnej rady. Możliwości otrucia było mnóstwo: Jedzenie, picie, kąpiel czy różnego rodzaju opary ze świec. Ale po przebadaniu tych możliwości nic się nie wyjaśnia… Aż do czasu kolejnego spotkania rady, gdzie umiera kolejna osoba. I jak poprzednio, teraz też brak dowodów poza domysłami. I tak co spotkanie rady będzie ginęła jedna osoba, od morderczej trucizny. Aż ostatnim który pozostanie żyw będzie Kapłan. ów kapłan zasiadał na honorowym miejscu i przyglądał się zebraniom oraz reprezentował swoją religie w tym regionie.

A teraz, jak to się dzieje że ludzie giną. Ze wszystkim powiązany jest pierścien owego kapłana. Mianowicie w nim ukryta jest trucizna, i członkowie rady podając dłoń kapłanowi/ całując go w ręke, wchłaniają trucizne. A żeby uniknąć podejrzeń, kapłan „uwalnia” trucizne z pierścienia dopiero przy 2-3 osobie. Zatruci padają w konwulsjach jakąś godzine czy dwie po „Powitaniu”. Rozwiązania tej sprawy widze dwa, kapłan to skrytobójca (jakież to pretensjonalne) albo, ktoś podmienił pierścień kapłana na pierśćien z trucizną! Tak że cała rada umiera, wszystkie oskarżenia padają na kapłana, a nasz zabójca wykonał zlecenie…

SYSTEM: Warhammer, fantasy

GRACZE: dowolni

AUTOR: Got

Leave a comment