Mapa VII: bez autora

A jeśli mapa robi się sama, bez udziału świadomości żadnej istoty? Może ją wygenerować miejsce, które jest tak magiczne, że zakrzywia rzeczywistość wokół.
Znów przychodzi mi do głowy Warhammer: zagubiony w wysokich partiach północnych masywów Gór Krańca Świata płaskowyż – zimne pustkowie, okolone posępnymi szczytami, zanurzonymi w chmurach. Pod ziemią bije ukryte serce tego miejsca: konstrukcja olbrzymich parowo-hydraulicznych, przesiąkniętych magią młotów. To tajemny warsztat krasnoludów Chaosu, z którego ich diabelskie maszyny mają wypełznąć na podbój podniebnych fortec Khazadów.
Ziemia drży od monotonnego dudnienia, będącego ponurym mechanicznym hymnem na cześć Hashuta. Cała okolica wibruje od spaczonej magii zaprzęgniętej w celu okiełznania sił natury. Kamienie i głazy, którymi zasypany jest płaskowyż, samoczynnie układają się w skomplikowane wzory i niezrozumiałe schematy. Jeśli ktoś zapuściłby się w to niegościnne miejsce i spojrzał bystro pod nogi zobaczyłby, że nawet mrówki maszerują tu karnie w rządkach, po trasach przypominających symetryczne labirynty.
Nad tym dziwacznym krajobrazem wznosi się czarne potężne drzewo. Także jego konary ta potworna, drzemiąca w ziemi siła powyginała pod kątem prostym – i one wyglądają więc jak żywy labirynt. Chociaż nie wiadomo już, czy drzewo w ogóle rośnie: nie biją w nim przecież normalne soki, tylko moc Chaosu pulsująca w jego smolistym wnętrzu. Dlatego miejscami drzewo skamieniało, a niektóre liście przypominają połyskujące skrawki metalu.
Jeśli jednak zerwać z niego skórzastą, grubą korę, okaże się, że pod nią pracowite robaki, chrzęszcząc swoimi oślizgłymi pancerzykami, ślepe i żarłoczne, wygryzają skomplikowany wzór, który nabiera w pewnym miejscu szalonej regularności i staje się rozpoznawalny: to mapa, ukazująca podziemne korytarze. Klucz do mrocznej tajemnicy, czekający, by ktoś go odkrył.

SYSTEM: po dostosowaniu dowolny fantasy, Warhammer, także Wolsung

GRACZE: dowolni

DODATKI: utwór patronacki: Rammstein: ‘Du hast’ (Album: ‘Sehnsucht’)

AUTOR: Bart (kolektyw Lans Macabre)

Leave a comment