Mapa VIII: pod palcami

Mapa wytatuowana na czyimś ciele to rzecz dość ograna. Można jednak ten pomysł odświeżyć: tatuaż jest magiczny i pojawia się na skórze w miejscach, które się czule dotyka i całuje. Innymi słowy, mapę można odczytać tylko idąc z kimś do łóżka.
Mamy ojca i córkę. On może być królem, wielce zamożnym hrabią, potężnym czarodziejem: jego majątek jest legendarny i trzymany w skarbcu, w centrum pałacu, do którego nikt przy zdrowych zmysłach nie wejdzie bez mapy. Ona, młoda, piękna i tajemnicza, żyje w świecie bogactwa i sztuki, dworskich gierek i flirtów. Ojciec odpowiednio zabezpiecza majątek na przyszłość, każąc wytatuować na ciele córki magiczną mapę – ten kto zdobędzie dziewczynę, odnajdzie drogę do pieniędzy.
Ja widzę to w orientalnej scenerii: piaski pustyni, złoto, przepyszne ogrody, powietrze przesycone ciężkimi aromatami. Świat olśniewająco barwny z jednej strony, duszny ciemny i niebezpieczny z drugiej – bo poprzerastany siecią intryg, pełen ukrytych wojen o władzę i wpływy. Stary emir umiera – pozostaje jego córka Sanedin , której wybranek zostanie nowym władcą i posiądzie nieprzebrane bogactwa. Na ziemiach pozbawionych wodza powstają niepokoje, rodzą się bunty, czasy robią się niebezpieczne. Znajdują się śmiałkowie, gotowi zaryzykować życie, żeby dostać się do skarbca – wszyscy przepadają bez śladu. Rozpoczynają się poszukiwania mapy – chodzą słuchy, że prawdopodobnie kluczowe informacje na jej temat posiada córka emira. Kobieta nagle znajduje się w centrum zainteresowania – wiadomo, że jej przychylność może okazać się bardzo cenna. Ale to niebezpieczna osoba, doskonale zdająca sobie sprawę z czaru, który roztacza, diablo inteligentna i gotowa sama sprawować rządy. Ci którzy zbliżyli się do niej najbardziej – może nawet zostali jej kochankami – znikli w tajemniczych okolicznościach.
Na scenę wkraczają bohaterowie graczy, którzy z różnych względów chcą dobrać się do skarbu. Może po prostu są chciwi, może potrzebują pieniędzy, by sfinansować wojnę w obronie ojczyzny, powstanie na miejscowych ziemiach albo daleką wyprawę, może mają odzyskać mienie zdobyte przez emira jako łup wojenny na podbitych narodach, może usłyszeli o jakimś potężnym artefakcie zakopanym w kosztownościach…
Będą próbować zbliżyć się do Sanedin, wniknąć w sieć dworskich układów, przebić się przez wianuszek czujnych doradców córki emira, zaszantażować ją, porwać, uwieść. W końcu ktoś wyda im tajemnicę dziewczyny, opowie o magicznej mapie. Jedynym sposobem, żeby poznać drogę przez pałac, okaże się oczarowanie Sanedin.
I rzeczywiście, jeżeli komuś się to uda i trafi do jej alkowy, będzie mu dane zobaczyć mapę, która zacznie wykwitać na gładkiej skórze dziewczyny dotyk po dotyku i pocałunek po pocałunku. Bohater będzie musiał poświęcić parę nocy na przerysowanie planu lub zapamiętanie właściwej drogi – Sanedin nie sprzeciwi się. Wyobraźmy sobie, jak bohater odchodzi, wśród lejących się delikatnych tkanin, po miękkich dywanach – w noc, do ogrodu pełnego zapachu kwiatów i brzmienia cykad. Sanedin zatrzymuje go na chwilę i pyta ze śmiertelnym chłodem i powagą, czy pójdzie do skarbca, czy warto…
Być może bohater zrozumie, że nie ma innego skarbu oprócz tego który już zdobył. Jeśli nie – w skarbcu znajdzie tylko śmierć – to pułapka bez wyjścia.
Jeśli chodzi o resztę drużyny, może komuś uda się przeżyć – będzie wtedy ścigany przez sługi Sanedin na koniec świata, ale bohaterowie pewnie i tak zechcą się zemścić…
Można by przełamać trochę tę baśniową konwencję: co jeśli Sanedin nie jest wcale piękną kobietą, a osobą szpetną, fizycznie odrażającą (przypomina mi się pewna przygoda u Wojtka Rzadka), może ktoś torturował ją, próbując znaleźć mapę i trwale ją okaleczył. Czy gracze podejmą się tego wyzwania? Czy wykorzystają nieszczęsną kobietę, czy może dostrzegą w niej coś więcej niż tylko ciało i klucz do skarbca.
Albo w ogóle zróbmy z tego ponurą, brudną historię o kobiecie, która wygnana precz ze swojego kraju, wyrzucona z pałacowych komnat na zalane gnojówką uliczki, musi podnieść się z bagna, w który tkwi i wrócić po władzę. Byłaby to opowieść o bezlitosnych ludziach, którzy używają innych do własnych celów. Jedyny jaśniejszy moment tej historii to miłosne zbliżenie bohaterów – nie na aksamitnych poduszkach w ciepłą arabską noc, lecz pośpieszne, gdzieś w stajni – może z pozoru nieczułe, lecz w istocie prawdziwsze. Mapa znów sama w sobie nie ma znaczenia, tym razem może jednak posłużyć kobiecie do okrutnej gry ze swoim kochankiem. Czy ostrzeże go przed pułapką czającą się w skarbcu? Czy też odzyskawszy władzę z pomocą mężczyzny, pozwoli mu pójść po swoją nagrodę.

SYSTEM: każdy fantasy

GRACZE: dowolni

DODATKI: Utwór patronacki: Massive Attack: ‘Angel’ (Album: ‘Mezzanine’)

AUTOR: Bart (kolektyw Lans Macabre)

Leave a comment